Okna połaciowe, prosz o radę
Data dodania: 2014-10-05
Witam wszystkich serdecznie w niedzielny poranek :) właściwie już taki późny. Nie spałam prawie pół nocy, gdyż jeden z wielu tematów budowy i projektu domu nie dawał mi spać spokojenie… otóż …. OKNA POŁACIOWE. Jak wspomniałam we wcześniejszym poście rysuje mi się projekt indywidualny domu, na górze planuję dwa pokoje z garderobami i łazienkę. Jeden z pokoi będzie wychodził na północ a drugi na południe. Rozkład pomieszczeń u góry będzie właściwie taki sam jak poniżej, lecz spodziewam się, że te dwa pokoje wyjdą dosyć spore, zastanawiam się jak je doświetlić?

Czy rzeczywiście okna połaciowe to jedyne rozwiązanie ? a może dać większe w ścianach szczytowych., może dwa balkonowe? Nie chce żadnych lukarn, jaskółek itp. Powiem szczerze, że najbardziej obawiam się tego pokoju, w którym okna szczytowe będę wychodzić na północ. Rozmawiałam z wieloma osobami, które ów okna połaciowe już mają, i …. większość żałuje, że podjęli decyzję o ich montażu. Proszę o rady i podpowiedzi, czy rzeczywiście posiadają one aż tyle wad?

Czy rzeczywiście okna połaciowe to jedyne rozwiązanie ? a może dać większe w ścianach szczytowych., może dwa balkonowe? Nie chce żadnych lukarn, jaskółek itp. Powiem szczerze, że najbardziej obawiam się tego pokoju, w którym okna szczytowe będę wychodzić na północ. Rozmawiałam z wieloma osobami, które ów okna połaciowe już mają, i …. większość żałuje, że podjęli decyzję o ich montażu. Proszę o rady i podpowiedzi, czy rzeczywiście posiadają one aż tyle wad?
Komentarze